top

Logowanie

Wesprzyj Bajkownię

     Twórz z nami Bajkownię!

Kto jest Online

Odwiedza nas 313 gości oraz 0 użytkowników.

Przyjaciele Bajkowni


wiersze i wierszowane bajki dla dzieci i dla dorosłych


Bogdan Dmowski czyta wiersze i wierszowane bajki dla dzieci i dla dorosłych


bajki dla dzieci


zloty jez


© Copyright by Bajkownia.org - Fabryka Bajek, Powered by Joomla! Valid XHTML and CSS.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

 

Bajka dla dzieci - Królewna i Rodzeństwo - część szósta opowiadania

 

Kiedy Król powrócił, włożył kartkę dla wiedźmy w dziób orlicy i powiedział:
- Wracaj szybko moja droga.
Orlica wzbiła się w powietrze i wyfrunęła przez okno. Król westchnął, usiadł na tronie i przywołał rodzeństwo, aby podeszło bliżej i przysiadło na podłodze.
- Pozostało nam czekać na powrót Ariel i informację od wiedźmy.


Iglica była niedaleko, ale orlicy Ariel dłużyła się droga, bo odczuwała strach. Przecież to właśnie ona była ofiarą czaru wiedźmy i chciała bardzo odzyskać swoje dawne ciało. Niczego bardziej nie pragnęła, jak litości wiedźmy i zdjęcia czaru. Chciała znowu poczuć się ludzką dziewczyną. Marzyła, by przytulić swojego ojca... Nie wiedziała jednak, czy to kiedykolwiek nastąpi. Miała natomiast nadzieję – gdzieś w środku serca tliła się ijeszcze iskierka nadziei. Obniżyła głowę i chwyciła umiejętnie pazurami nóg list ojca do wiedźmy.
- Już lepiej – powiedziała do siebie.
Raz jeszcze wspomniała o nadziei i o matce, która recytowała jej pewien wierszyk. Nabrała tchu w orle piersi i lecąc zaczęła go deklamować. Znała wiersz na pamięć:

Być sobą to niezwykły dar
Radować się życiem swym
Rodziców swych mieć, szczęśliwym być
Cieszyć się miłością ich

Nadzieją to nazwać wszystko co cię otaczać może
Nadzieją jest to o czym pragniesz dzień i noc
Stracona nadzieja to smutek ogromny
Utracić ją to wielki cios rodzinny jest

Wierz w siebie i dąż wciąż do przodu
Ponieważ nie wiesz co takiego w życiu się zdarzy
Nieś uśmiech na twarzy i pomoc potrzebującym
I kochaj - bo to najpiękniejsza rzecz na świecie jest

Na horyzoncie zaczęła się rysować Iglica – wieża wiedźmy.
- Zaczyna się – powiedziała do siebie Ariel. - Chcę to mieć za sobą jak najszybciej.
Gdy doleciała do wieży, przycupnęła na oknie na samym jej szczycie. Wiedźma krzątała się w komnacie. Jakby wiedziona jakimś czarem wyczuła gościa i szybko się odwróciła:
- Hahaha – zaśmiała się szyderczo. - Biedna Ariel do mnie przyfrunęła. Co cię do mnie przygnało wstrętne ptaszysko?
Ariel poczuła ciarki na grzbiecie, ale odpowiedziała:
- Pani – ukłoniła się grzecznie. Wiedźma zrobiła wielkie oczy ze zdziwienia. - Mój ojciec ma zaszczyt zaprosić cię na ucztę. Będziemy zaszczyceni, jeśli przybędziesz. Ma dla ciebie pewną niespodziankę.
Wyciągnęła nogę, w której trzymała list.
- Skąd mam wiedzieć, że to nie jest podstęp? - zapytała wiedźma.
- Ponieważ mój ojciec pragnie się z tobą spotkać Pani. Chce, aby Pani przyszła i wszystko Pani przekaże.
Wiedźma się zastanowiła. Zauważyła, że Ariel ma dobre zamiary. Wzięła list i rzekła:
- Przekaż ojcu, że przyjdę. A teraz wynocha, bo zapaskudzisz mi moje okno.
Ariel wzbiła się w powietrze i odleciała.

***

Kiedy Orlica odleciała, wiedźma drżącymi rękoma rozerwała kopertę i przeczytała krótki tekst napisany na kartce papieru:

Będę niezmiernie zaszczycony, kiedy przybędziesz do nas na ucztę. Dziś wieczorem...
Król Velmor

Wiedźma z odrazą zmięła kartkę i rzuciła w kąt.
- Przyjdę, ale jeśli to jest jakiś podstęp, pożałujecie tego wszyscy, których tam spotkam.
Po tych słowach głośno się zaśmiała i śmiała się tak dosyć długo.

***

Ariel leciała co sił w skrzydłach, ale nawet będąc już dosyć daleko usłyszała szyderczy śmiech wiedźmy w Iglicy. Zadrżała i przyspieszyła. Jednak w głębi serca czuła, że może zostać odczarowana.
Tymczasem kiedy Ariel poleciała z zaproszeniem do wiedźmy, Król zwołał strażników i służbę. Zarządził, aby przygotowano ucztę. Kiedy jedna z kucharek spytała, kogo zapraszają na ową ucztę, Król skwitował tylko jednym słowem:
- Wiedźmę.
Było sporo do zrobienia, zatem każdy uwijał się jak w ukropie. Wszyscy zaczęli szybko przygotowywać ucztę. Kucharki zniknęły w kuchni, a reszta służby zaczęła nakrywać do stołu. Emilia z braćmi również pomagała.
Kiedy Ariel wróciła do zamku patrzeli na nią z napięciem i oczekiwali w milczeniu, co orlica ma im do przekazania. Zdawało im się, że Ariel nie odzywała się całą wieczność. Wreszcie spowiedziała:
- Przyjdzie. Była nieufna, ale powiedziała, że przyjdzie.
Wszyscy wciąż ze zgrozą wpatrywali się w orlicę. Czas jednak naglił. Powrócili więc do swoich zajęć.
Niebawem zapadnie zmierzch i w królestwie pojawi się gość. Król mimo, że miał nadzieję, że jego marzenie spełni, to nie potrafił przewidzieć rozwoju wypadków. Mimo to oczekiwał jej przybycia.
- Królu? - zapytała Emilia przerywając jego myśli. - Przepraszam, że przerywam twoje rozmyślania, ale poczułam, że się boisz.
- Masz rację moja droga. Wiedźma nie jest miła, sama o tym wiesz. Nie potrafię przewidzieć jak zareaguje na naszą dobroć.
- Będzie dobrze Królu – odrzekła dziewczyna dodając mu otuchy. - Wszystko się dobrze skończy.
Uśmiechnęła się i wróciła do braci, którzy siedzieli kilka metrów dalej na podłodze i rozmawiali. Emilia przysiadła się do nich i zaczęła się przysłuchiwać ich rozmowie.

 

 

 

 

Dodaj bajkę

Szukaj

"Odkryj e-wolontariat"

Bajkownia.org - Fabryka Bajek nagrodzona!

Bajkownia.org -Fabryka Bajek zajęła 2 miejsce w ogólnopolskim konkursie "Odkryj e-wolontariat""

Patronat medialny

 

 190x120 anim bajk

 

Bajkownia.org - Fabryka Bajek wspiera akcję Ministerstwa Środowiska - "Pobierz aplikację na smartfona i zagraj z dzieckiem w „Posegreguj śmieci”.  Sprawdź kto z Was zostanie mistrzem w segregowaniu?"

Bajkownia.org - Fabryka Bajek dla dzieci - druga tura konkursu na najlepsze strony Internetu

 

Bajkownia.org - Fabryka Bajek dla dzieci - Złota Strona Tygodnia Wprost lipiec 2012