top

Logowanie

Wesprzyj Bajkownię

     Twórz z nami Bajkownię!

Kto jest Online

Odwiedza nas 336 gości oraz 0 użytkowników.

Przyjaciele Bajkowni

Ludoteka rodzinna - dla dzieci, mam, tatów

"Republika Dzieci Magazyn Internetowy dla dzieci, rodziców, nauczycieli


Bogdan Dmowski czyta wiersze i wierszowane bajki dla dzieci i dla dorosłych


bajki dla dzieci


zloty jez

© Copyright by Bajkownia.org - Fabryka Bajek, Powered by Joomla! Valid XHTML and CSS.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

 

Bajka do czytania, oglądania i do słuchania - Czarny smok i stokrotki

 

W czasach smoków i rycerzy za siedmioma wzgórzami było królestwo Słoneczników, w którym ludzie żyli dostatnio i szczęśliwie Pewnego dnia wszystko się jednak zmieniło. Na jednym ze wzgórz zamieszkał czarny smok. Zażądał od mieszkańców co pięć dni dwadzieścia baranów a w wypadku nie wywiązania się z umowy groził spaleniem pól i domów. Blady strach padł na mieszkańców. Baranów mają wprawdzie wiele ale w tym tempie smok zje je bardzo szybko.

- Co robić?- zastanawiano się.


W pałacu zebrała się Rada Starszych aby znaleźć sposób pozbycia się poczwary. Debata trwała już bardzo długo, w końcu dopuszczono do głosu najmłodszego uczestnika obrad.

 

- A może zróbmy tak jak w krainie Słowian zrobiono. Nafaszerowano siarką i smołą skórę barana i kiedy smok zeżarł tak przygotowany kąsek zaczęły go palić wnętrzności , wypił całą wodę z rzeki i pękł.

- Dobry pomysł - zgodzili się starsi.

- Tak zrobimy! - rozkazał król.

Rankiem, Janek, najmłodszy z Rady wziął barana i poszedł do smoka.

- To ostatni - powiedział kładąc go przed smokiem.

Smok podszedł powoli, powąchał i....zaczął się śmiać aż iskry leciały.

-Tobie to chyba całkiem odbiło. Czy ja, jestem smok wawelski aby się nabrać na taki stary numer - ryczał ocierając łapą łzy.

-Wynocha stąd i zabierz swojego barana. Sam go zjedz jak jesteś głodny.

Janek odszedł a smok długo jeszcze śmiał się i mówił sam do siebie.

-A to dobre, mnie, barana z siarką. No tak mnie ubawili, że dzisiaj nic nie spalę. W nagrodę.

Tymczasem Janek wrócił na zamek i przedstawił królowi i Radzie jak się sprawy mają.

-I co teraz zrobimy?

-Musimy wysłać heroldów do sąsiednich królestw z prośba o pomoc - zadecydował król.

Wiadomość o czarnym smoku dotarła do Wiśniowej Krainy gdzie mieszkał król Baltazar, który miał cztery córki. Jedna z nich, Joanna postanowiła pomóc w zlikwidowaniu smoka. Wsiadła na swojego kochanego konia i pogalopowała do Krainy Słoneczników. Rankiem kiedy wszyscy spali poszła obejrzeć grotę, w której mieszkał smok. Z jamy dobiegało donośne chrapanie. Joanna rozejrzała się dookoła. Cała ziemia jak okiem sięgnąć była spalona, zauważyła jednak, że coś zieleni się w załomie skalnym. Podeszła bliżej aby się lepiej przyjrzeć.

-To stokrotka - wyszeptała.

Nagle za jej plecami rozległ się ryk

-A ty tu czego?!

Odwróciła się i zobaczyła wielki czarny łeb naszpikowany małymi rogami.

-No....ja - zaczęła się jąkać.

-Tak?- smok łypnął na nią groźnie.

-Wiesz,  ja też lubię stokrotki - wypaliła ni stąd ni zowąd.

-Hmm...- smok chrząknął niepewnie i powiedział

-Bo u dziewczyn to normalne, ale u smoków...szkoda gadać- machnął łapą.

-Wiesz , znam takie miejsce, gdzie żyje wiele takich smoków jak ty.

-Też mi nowość, ja znam tysiące takich miejsc - odpowiedział pogardliwie smok.

- Zapewne - zgodziła się królewna ale czy wiesz, że za doliną siedmiu rzek znajduje się Królestwo Stokrotek , które zamieszkują takie same czarne smoki jak ty?

- Żartujesz chyba? - niedowierzająco pokręcił głową smok.

- Bynajmniej. Jeśli chcesz w tej chwili możemy tam polecieć.

Smok popatrzył na królewnę. Zrobiła na nim dobre wrażenie, mimo to, powiedział;

- Mam nadzieję, że nie kłamiesz? W przeciwnym bądź razie, wiesz co cie czeka?

- Jasne - zaśmiała się perliście.

Lecieli trzy dni i trzy noce, wreszcie ujrzeli białe pola.

- Ląduj. To tutaj - krzyknęła królewna Joanna.

Im niżej opadali tym zachwyt smoka wzrastał. Jak okiem sięgnąć stokrotki. Białe i różowe otoczone morzem szmaragdowej trawy. Wśród niej baraszkowały młode smoczki a nieopodal wylegiwały się urocze smoczyce.

-To raj - krzykną smok.

- Jasne, zważywszy, że Pan tej krainy, olbrzymi czarny smok odszedł niedawno.

-To najwspanialsza kraina jaką kiedykolwiek widziałem. Zostaje tutaj - zadecydował smok.

-Ty droga Joanno jesteś wolna i możesz powrócić do domu jak tylko twój koń dotrze do nas.

 

 

oraz do oglądania

Dodaj bajkę

Szukaj

"Odkryj e-wolontariat"

Bajkownia.org - Fabryka Bajek nagrodzona!

Bajkownia.org -Fabryka Bajek zajęła 2 miejsce w ogólnopolskim konkursie "Odkryj e-wolontariat""

Patronat medialny

 190x120 anim bajk

 

Bajkownia.org - Fabryka Bajek wspiera akcję Ministerstwa Środowiska - "Pobierz aplikację na smartfona i zagraj z dzieckiem w „Posegreguj śmieci”.  Sprawdź kto z Was zostanie mistrzem w segregowaniu?"

Bajkownia.org - Fabryka Bajek dla dzieci - druga tura konkursu na najlepsze strony Internetu

 

Bajkownia.org - Fabryka Bajek dla dzieci - Złota Strona Tygodnia Wprost lipiec 2012