top

Logowanie

Wesprzyj Bajkownię

     Twórz z nami Bajkownię!

Kto jest Online

Odwiedza nas 291 gości oraz 0 użytkowników.

Przyjaciele Bajkowni


wiersze i wierszowane bajki dla dzieci i dla dorosłych


Bogdan Dmowski czyta wiersze i wierszowane bajki dla dzieci i dla dorosłych


bajkowy podcast okladka


bajki dla dzieci


zloty jez



TataMariusz 200x200

© Copyright by Bajkownia.org - Fabryka Bajek, Powered by Joomla! Valid XHTML and CSS.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Bajka dla dzieci - Opowieść o dzielnym Jantarku

W ogólnopolskim konkursie literackim Jantarowe opowieści bajka ta otrzymała 1 miejsce

Nad samym brzegiem morza w biednej chatynce mieszkał rybak Jantar. Miał on córkę Bursztynkę i małego synka Jantarka. Wczesnym świtem nim, jeszcze słoneczko wstało, rybak Jantar wypływał z dwoma towarzyszami na połów ryb. Tak było codziennie. Mama Jantarka z razem córką zajęta była praniem bielizny dla władcy z pobliskiego zamku.

Mały Jantarek przez ten czas chodził na brzeg morza i pilnie zbierał złote kamyczki. Chował je potem do skarbonki, którą miał schowaną pod deską podłogi w swoim pokoiku. Nazbierało się tych kamyczków dosyć sporo. Jego marzeniem było kupić sobie piękną łódeczkę taką jaką miały dzieci bogatego sąsiada.
Pewnego pięknego, letniego dnia ojciec Jantarka jak zwykle wypłynął w morze na połów ryb, a jego synek poszedł na brzeg morza zbierać bursztyny. Zbierał i zbierał całe do południe. Kiedy słoneczko już mocno zaczęło przypiekać, Jantarek poczuł się bardzo a to bardzo zmęczony. Postanowił trochę odpocząć. Nie wiedząc kiedy zasnął. Ze snu zbudziły go jakieś krzyki... Kiedy otworzył oczka zobaczył towarzysza swojego ojca. Ten machając rękami darł się wniebogłosy bardzo przestraszony.
- Wstawaj Jantarku! Stało się coś okropnego. Twojego tatę i jeszcze jednego rybaka porwali piraci... A ja ledwo uszedłem z życiem. Skoczyłem do morza, bo jak wiesz umiem doskonale pływać. Dopłynąłem o własnych siłach do brzegu. Słyszałem tylko jak piraci krzyczeli, że jak nie dostaną okupu za twojego tatę i jego towarzysza to ich wrzucą do morza. Garnek złocistego bursztynu ma być zapłatą za ich życie. Za tydzień zjawią się po skarb, a ty masz czekać na brzegu morza.
Jantarek, chociaż był jeszcze małym chłopcem, w mig zrozumiał, że chodzi tu o ratunek. Szybko pobiegł do domu, do swojego pokoiku. Odsunął deskę podłogi i wyciągnął skarbonkę z bursztynem, za który miał sobie kupić łódeczkę.
- Muszę uratować tatę, muszę uratować tatę - powtarzał zrozpaczony.
- Tego bursztynu nie starczy na okup. Muszę solidnie wziąć się do roboty. Już wiem co zrobię! Pobiegnę na brzeg morza, na piaszczystą plażę zbierać kamyczki i okruchy złotego bursztynu.
Jak postanowił tak zrobił. Codziennie wcześnie rano biegł nad morze zbierać bursztyn. Chociaż pracował ciężko, jak na małego chłopca, bursztynu ciągle było za mało a dzień, w którym piraci mieli przypłynąć po okup był coraz bliższy. Pewnego południa chłopczyk, już bardzo zmęczony, postanowił trochę odpocząć. Od chodzenia bolały go nóżki, a od schylania plecki. Usiadł na piaszczystej plaży. Kiedy tak odpoczywał, smutno rozmyślając nadleciała biała mewa. Zaczęła krążyć nad chłopcem, przeraźliwie piszcząc.
- A sio, przebrzydły ptaku! Nie widzisz że odpoczywam? Bądź cicho, bo mi od tego myślenia głowa pęka.
Mewa usiadła na ramieniu chłopca i powiedziała:
- Wiem o twoim zmartwieniu, wiem też, że chcesz uratować swojego tatusia .Ja ci w tym pomogę, tylko musisz iść za mną.
Jantarkowi nie trzeba było dwa razy powtarzać. Szybciutko wstał i ruszył za mewą. Szedł i szedł kilka godzin. Było już późne popołudnie, okolica jakaś taka obca, a plaża nad brzegiem morza kamienista. Nad samym brzegiem morza stał wysoki zamek.
- Widzisz chłopcze - powiedziała mewa - to zamek Piratów. Nie mogę pójść z Tobą. Musisz sobie sam dać radę. Pójdziesz do zamku i poszukasz tam swojego taty...
- Dziękuję mewo i przepraszam, że byłem taki niemiły dla ciebie.
- Żegnaj, Jantarku - powiedziała mewa i odleciała. Jantarek ruszył do zamku. Wszedł na niewielki dziedziniec. Wokoło panowała złowroga cisza i wyglądało na to, że nie ma tu żywej duszy. Wyciągnął gwizdek, który dostał od ojca na urodziny i zaczął gwizdać.
- Hop, hop, ratunku! – usłyszał wołanie.
Chłopczyk ruszył za głosem. Doszedł do dużych drzwi, na których wisiała kłódka z kluczykiem. Bez trudu ją otworzył. Trochę czasu zajęło mu mocowanie się z drzwiami, ale i te w końcu dało się otworzyć. W ciemnym i wilgotnym pomieszczeniu zobaczył swojego Ojca, Jantara. Obok pod ścianą stały worki napełnione żółto-brązowym bursztynem.
"A to tak - pomyślał Jantarek - teraz już wiem, gdzie piraci chowają zrabowane skarby".
Ojciec Jantarka. mimo że był bardzo słaby wstał i uścisnął syna z całej siły.
- Wiedziałem, wiedziałem, że mnie uratujesz. Dziękuję synu, a teraz musimy uciekać, piraci za chwilę tu będą.
Kiedy wybiegli na dziedziniec zamku słoneczko, które dotąd jasno świeciło, skryło się za czarną chmurą.
- Uciekajmy, idzie burza! Fale w każdej chwili mogą zmyć zamek - zawołał Jantar. Co sił w nogach wybiegli z zamku. Mieli szczęście, bo zaraz ogromna fala uderzyła w mury zamku, a ten rozpadł się na drobne kawałki. Woda porwała wszystkie worki z bursztynem. To morze upomniało się o swoje skarby. Od tego czasu minęło parę lat. Jantarek chodził codziennie na plażę i zbierał bursztyn. Wydawało się że jest go nawet więcej niż przed porwaniem Ojca. Nazbierał go tyle, że kupił sobie wymarzoną łódeczkę i jeszcze zostało na nowe sieci dla Ojca. A Ojciec Jantarka razem z rybakami dalej wypływali na połów ryb. Co do piratów, to nikt ich nie widział w tej okolicy. Starsi ludzie mówili, że to władca morza Posejdon wziął ich do niewoli za ich chciwość. Teraz muszą zbierać bursztyn, który potem fale niosą ludziom na brzeg morza.

Czyta Wojciech Strózik z Bajkowego Podcastu

Dodaj bajkę

Szukaj

"Odkryj e-wolontariat"

Bajkownia.org - Fabryka Bajek nagrodzona!

Bajkownia.org -Fabryka Bajek zajęła 2 miejsce w ogólnopolskim konkursie "Odkryj e-wolontariat""

Patronat medialny

 

 190x120 anim bajk

 

Bajkownia.org - Fabryka Bajek wspiera akcję Ministerstwa Środowiska - "Pobierz aplikację na smartfona i zagraj z dzieckiem w „Posegreguj śmieci”.  Sprawdź kto z Was zostanie mistrzem w segregowaniu?"

Bajkownia.org - Fabryka Bajek dla dzieci - druga tura konkursu na najlepsze strony Internetu

 

Bajkownia.org - Fabryka Bajek dla dzieci - Złota Strona Tygodnia Wprost lipiec 2012